Moje opinie
- Biura Prawa i Sprawiedliwości w Grójcu oraz w Nowym Mieście nad Pilicą.
- Dziki kraj.
- Platforma dołuje.
- Wielka spuścizna Księdza Piotra Skargi.
- Musimy traktować swoją powinność w sposób odpowiedzialny i godny.
Złożone oświadczenia
Kalendarz
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Aktualności
- W sobotę 25 lutego Jarosław Kaczyński odwiedzi Radom!
- Wystawa w Senacie RP pt.: „Warka. Małe miasto z wielką historią”
- Warka-małe miasto z wielką historią.
- Przedstawiciele Federacji ZZ Służb Mundurowych u wicemarszałka Senatu Stanisława Karczewskiego
- Wicemarszałek Karczewski podjał interwencję w sprawie opozycjnisty, Pana Adama Słomki.
Z kraju i ze świata
- Sejm: uchwała upamiętniająca 70. rocznicę utworzenia AK
- Jarosław Kaczyński: Nie wolno zapomnieć o pacjentach
- Budżet dziełem science-fiction?
- Sejm odrzucił projekt PiS ws. sześciolatków
- Czartoryski: Bronisław Komorowski naraził skarb państwa na straty
Sonda
Aktualności
Wicemarszałek Senatu otrzymał od Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Medal Ojca Pio.
Wicemarszałek Senatu: Macie cudny region, a Stróże są perełką
Aż takich wielkich dzieł w tak małych miejscowościach nie ma nawet w okolicach Warszawy. Pewnie, że są fundacje, hospicja, ale nigdzie w jednym miejscu nie zebrano aż tylu inicjatyw. To jest wyjątkowe. Stróże to mała miejscowość, a w niej wielcy ludzie – mówi wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, który przyjechał do Stróż na obchody 10-lecia Warsztatów Terapii Zajęciowej i noworoczny opłatek Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, którą kieruje senator Stanisław Kogut. Karczewski otrzymał od fundacji Medal Ojca Pio.
Sądeczanin: – Dzień dobry, jestem z portalu Sadeczanin.info…
Wicemarszałek Stanisław Karczewski: – Sądeczanin! Bardzo często was czytam! Podoba mi się. Przychodzi do mnie senator Kogut i mówi: zobacz, co tam u nas w regionie, co piszą – więc zaglądam.
Nęka pana, żeby pan czytał?
– (śmiech) Nęka. Bo to jest wspaniały region, a senator doskonale go reprezentuje, naprawdę. Jest widoczny cały czas.
Jak długo współpracuje pan z fundacją senatora?
– Już trzecią kadencję w Senacie, od 2005 roku, czyli siódmy rok niebawem stuknie. To wyszło naturalnie, mamy takie same cele, podobne przedsięwzięcia. Ja jestem lekarzem, pracuję w swoim zawodzie od 30 lat i mam nadzieję, że moja wrażliwość jest zbliżona do wrażliwości Staszka Koguta. Dlatego znajdujemy wspólny język. Jak jest jakiś problem, wspólnie go rozwiązujemy. A że trzeba było pomóc wielu osobom w Warszawie, to pomagałem. Mnóstwo razy zapraszał mnie do obejrzenia jego fundacji, wreszcie przyjechałem i zobaczyłem.
Robi wrażenie?
– Robi. Stróże to mała miejscowość, trzy tysiące mieszkańców, a dzieją się tu rzeczy niebywałe, fantastyczne, niewyobrażalne w innych miejscach. Zebrała się tu niezwykła grupa ludzi pod przewodnictwem wspaniałego człowieka. Jeśli Sądecczyzna to cudowny region, to Stróże są jego perłą. Wyjadę stąd lepszy, tak dużo serca i dobroci zastałem. Stróże to mała miejscowość, a w niej wielcy ludzie.
Na pewno są podobne inicjatywy w okolicach Warszawy.
– Właśnie nie. Aż takich wielkich w tak małych miejscowościach nie ma. Pewnie, że są fundacje, hospicja, ale nigdzie w jednym miejscu nie zebrano aż tylu inicjatyw. To jest wyjątkowe. I ta atmosfera, nie do podrobienia. Są dzieła na początku oceniane przez wielu jako niemożliwe do zrealizowania, a okazuje się, że wszystkie kolejne tutaj w Stróżach się realizują. Co więcej, senator ma następne plany, mówił na przykład o powstaniu Centrum Aktywizacji Zawodowej – trudne zadanie, ale na pewno mu się uda. Będę go wspierał.
Finansowo też?
– Też. Mój jeden procent podatku wpłacę na Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach. Jestem pod olbrzymim wrażeniem tej grupy ludzi z podobną wrażliwością, którzy razem czynią takie rzeczy.
To może postara się pan marszałek o auta dla fundacji, senator Kogut mówił, że musi wymienić kilka starych pojazdów.
– Serdecznie mu tego życzę, niestety nie mam takich możliwości. Na pewno bym chciał pomóc mu w całości przedsięwzięcia, ale daję co mam. To może małe dary, jednak jak ich się zbierze razem dużo, to już jest coś.
źródło: http://ww.sadeczanin.info/aktualnosci-rozmaitosci/art/29916
2012-01-18 13:46





















