Moje opinie
- Biura Prawa i Sprawiedliwości w Grójcu oraz w Nowym Mieście nad Pilicą.
- Dziki kraj.
- Platforma dołuje.
- Wielka spuścizna Księdza Piotra Skargi.
- Musimy traktować swoją powinność w sposób odpowiedzialny i godny.
Złożone oświadczenia
Kalendarz
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Aktualności
- W sobotę 25 lutego Jarosław Kaczyński odwiedzi Radom!
- Wystawa w Senacie RP pt.: „Warka. Małe miasto z wielką historią”
- Warka-małe miasto z wielką historią.
- Przedstawiciele Federacji ZZ Służb Mundurowych u wicemarszałka Senatu Stanisława Karczewskiego
- Wicemarszałek Karczewski podjał interwencję w sprawie opozycjnisty, Pana Adama Słomki.
Z kraju i ze świata
- Sejm: uchwała upamiętniająca 70. rocznicę utworzenia AK
- Jarosław Kaczyński: Nie wolno zapomnieć o pacjentach
- Budżet dziełem science-fiction?
- Sejm odrzucił projekt PiS ws. sześciolatków
- Czartoryski: Bronisław Komorowski naraził skarb państwa na straty
Sonda
Z kraju i ze świata
Gen. Błasika nie było w kokpicie Tu-154 M
Sensacyjne ustalenia polskich naukowców ws. smoleńskiej katastrofy wskazują na fałszerstwa w raporcie zarówno MAK, jak i komisji Millera. Ostatni dźwięk na nagraniu czarnych skrzynek to pojedynczy, ludzki głos.
„W takiej sytuacji całe śledztwo trzeba zacząć od nowa, a kluczowymi dowodami, które natychmiast muszą się znaleźć w Polsce są oryginały czarnych skrzynek oraz wrak Tu-154M o numerze bocznym 101, własność Rzeczypospolitej Polskiej” – mówi nam Antoni Macierewicz (PiS), szef parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską.
Dramatyczne nagrania
Jak wynika z analizy znajdującej się w wojskowej prokuraturze, na nagraniach z czarnych skrzynek rządowego Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w kabinie pilotów nie zidentyfikowano głosu gen. Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych RP. Naukowcy z krakowskiego instytutu ekspertyz sądowych im. dr. J. Sehna badając kopie nagrań czarnych skrzynek, zidentyfikowali na stanowiących całość trzech oddzielnych fragmentach nagrań głosy załogi, stewardessy, dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusza Kazany, załogi jaka-40, załogi rosyjskiej „wieży” oraz komendy z sześciu innych samolotów, które znajdowały się w zasięgu odbioru urządzeń Tu-154M.
Ostatni dźwięk, który został zarejestrowały czarne skrzynki, to ludzki głos. Jak wynika z ustaleń naukowców, pojawił się on o godz. 8:41:07;4– już po przerażającym krzyku, który jest pod koniec nagrania. Fragmenty rozmowy załogi Tu-154M i dramatyczne odgłosy „zaprezentowała” rok temu na skandalicznej konferencji prasowej w Moskwie gen. Tatiana Anodina, przedstawiając raport MAK.
„Zapis tego ludzkiego głosu na końcu czarnych skrzynek oznacza, że ktoś żył w momencie, gdy trwało nagranie. Według dotychczasowych ustaleń zespołu Macierewicza zakończyło się ono tuż nad ziemią i wówczas czarne skrzynki przestały cokolwiek rejestrować” – mówi na lotniczy ekspert.
źródło: Niezalezna.pl
2012-01-16 11:48




















