Niestety są zmiany organizacyjne, które wprawiają mnie w wielkie zdumienie i bardzo wielki niepokój, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Platforma Obywatelska po prostu prywatyzuje polską służbę zdrowia – powiedział Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam.
Senator Stanisław Karczewski, został zapytany o to, czy podstawowym problemem, z jakim mierzy się obecne służba zdrowia, jest brak funduszy.
– To jest najważniejsze. Chociaż też niestety są zmiany organizacyjne, które wprawiają mnie w wielkie zdumienie i bardzo wielki niepokój, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Platforma Obywatelska po prostu prywatyzuje polską służbę zdrowia – wyjaśnił.
Wskazał również, jak ten proceder się odbywa.
– Prywatyzuje się to w ten w ten sposób, że przy niewystarczającej ilości środków i ograniczeniach w dostępie do świadczeń, pacjenci, którzy powinni być przyjęci w publicznym systemie służby zdrowia, muszą iść do prywatnej placówki. Idą ci, którzy mają pieniądze, a ci, którzy nie mają, to niestety czekają i to w bardzo długich kolejkach – zaznaczył.
Gość TV Trwam przypomniał, iż niedawno odbył się Szczyt Medyczny zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Uczestniczyli w nim przedstawiciele partii, ale również duże grono ekspertów, pracowników służby zdrowia, w tym lekarze, pielęgniarki, dyrektorzy szpitali. Senator wskazał, że poruszano na nim wiele tematów dotyczących obecnej sytuacji służby zdrowia.
– Na co się oni najbardziej skarżyli? Oczywiście na brak pieniędzy, brak środków i ograniczenia, ale z drugiej strony mówili o braku dialogu. Nie ma rozmowy i to jest najgorsze – podkreślił polityk.
Senator został zapytany o to, jakie rozwiązania ma na trudną sytuację w służbie zdrowia partia Prawa i Sprawiedliwości.
– Przede wszystkim chcemy odwrócić piramidę wydatków. Nie może być tak, że w szpitalu się wszystko wykonuje. Bardzo dużo świadczeń powinno być przyjętych do podstawowej opieki zdrowotnej i do specjalistycznej opieki zdrowotnej, czyli takie wzmocnienie podstawowe. To jest dużo tańsze i tak jest na całym świecie (…). Niezwykle istotna jest także informatyzacja służby zdrowia. Tak, żebyśmy mieli dostęp do historii choroby każdego pacjenta. Nie tylko to, co się dzieje na tym odcinku publicznej służby zdrowia, ale też i prywatnym – wyjaśnił.
Źródło: Radio Maryja




